jezusicku (a.k.a a o winogronach zapomnij)

08wrz09

Nie wiem, czy to tylko Norwid, czy we wszystkich liceach tak jest, że się nie da.

No najzwyczajniej w świecie się nie da.  Ani się tego przeżyć nie da, ani wytrzymać.. O ile lekcje geografii czy historii są jeszcze względnie ciekawe,

to na PO.. albo na WOKu.. wtedy się właśnie NIE DA. Nie da, nie da, nie da,nie da, nie da, nie da, nie da,nie da, nie da, nie da, nie da,nie da, nie da, nie da, nie da, nie da, nie da, nie da, nie da, nie da, nie da, nie da, nie da!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Na korytarzach nie ma okien, w salach jest duszno, moja koleżanka się przepisała na biol chem, a ja jutro muszę śpiewać..

na historii zapytana o źródła historyczne odpowiadam ‘no te kamienie, co oni nimi wtedy ciepali’

CIEPALI. >.<’ (o reszcie zdania to już nie wspomnę )

dajcie mi jutro pałer, abym zaśpiwała Ave Maria :D

śrapatata.

dlatego zaopatrzyłam się w COGITO (:D no tak, wiem :D ), w którym czytałam artykuł ‘Jak przeżyć pierwszą klasę’ i który nijak ma sie do rzeczywistości.  No i nie ma tam tam porad dotyczących np. tego, że pewna dziewczyna podrywa twojego męża (:D) i że mu musisz odwołać winogrona xd

Jutro jest jeden z gorszych dni.

Ale przynajmniej się wyspać mogę, wstanę dopiero o 6.30 :) )

ahh.. Valium in the sunshine (:

to jest piękne.

no i pierwszy raz w życiu nabrałam się na ten numer z klepaniem w ramię :D

ale za ten uśmiech .. :)

jestem pierdolnięta.



No Responses Yet to “jezusicku (a.k.a a o winogronach zapomnij)”

  1. Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.